piątek, 30 września 2016

Jedz i chudnij - GOŁĄBKI RYBNE - FISH FRIDAY

Tradycyjne gołąbki jakie znam z kuchni mojej babci to mięso mielone (wieprzowe) z ryżem zawijane w liście białej kapusty, duszone w brytfannie i podawane z pomidorowym sosem. Zawsze kojarzyły mi się z Małopolską i Podkarpaciem, jednak gdy próbuję znaleźć ich prawdziwe pochodzenie pojawia się problem. Wiele krajów na Europie Środkowej się do nich przyznaje i trudno jednoznacznie określić, kto jako pierwszy je wymyślił. Szczerze powiem, że jako lokalna patriotka, będę bronić ich polskości.

Gołąbki same w sobie to bardzo smaczne danie, jednak ja postanowiłam nadać im nieco inną, nowoczesną formę. Nie jestem fanką mięsa wieprzowego i rzadko używam sosów z zasmażką. Zamiast mięsa w farszu znajdziecie rybę - w końcu mamy Fish Friday (w piątki u mnie przepisy na dania rybne), zamiast białego ryżu z wysokim indeksem glikemicznym proponuję kaszę gryczaną (i trochę pęczaku, ale głównie dlatego, że miałam ugotowany) i liście kapusty włoskiej. Takim sposobem zapraszam Was na gołąbki w mojej autorskiej, rybnej odsłonie.

GOŁĄBKI RYBNE

Składniki na 4 porcje:
kapusta włoska (8 ładnych liści)
400g dorsza bez skóry (lub innej białej ryby, może być np. sola lub mintaj)
100g kaszy gryczanej
50g kaszy pęczak (ja użyłam, bo mi została z wczorajszego obiadu, ale może być tylko gryczana)
1/2 niewielkiego pora
1 jajko
sól, pieprz
sok z cytryny
200ml bulionu rybnego lub warzywnego
1 łyżeczka oliwy

piątek, 23 września 2016

Jedz i chudnij - RISOTTO z KREWETKAMI - FISH FRIDAY

Dziś na Fish Friday proponuję Wam nie rybę, a krewetki. Dla mnie ryby i owoce morza to jedna rodzina i uważam, że warto urozmaicać o nie swój jadłospis. Można pójść na łatwiznę i kupić już obrane krewetki, ale warto wiedzieć jak je obrać samodzielnie. W sklepach łatwo dostępne są całe krewetki. Te koloru różowego są już podgotowane, zaś koloru szarego są zupełnie surowe (wystarczy je przelać wrzątkiem, żeby zmieniły kolor na różowy). Obieranie nie należy do jakiś super przyjemności, ale według mnie smak świeżych jest bogatszy, niż mrożonych (ale to tak jak z wszystkimi produktami - świeże są smaczniejsze).

Przygotowanie dania zajmie Wam więcej niż godzinę, wiec nie jest to super szybka potrawa, ale warto się natrudzić, bo efekt jest (nieskromnie się pochwalę) oszałamiający! Zobaczcie zresztą sami:

 RISOTTO z KREWETKAMI

Składniki na 4 porcje:
400g ryżu do risotto (np. Arborio)
400g krewetek
1 mały por (biała część)
1 litr wywaru z krewetek (może być też bulion drobiowy, warzywny lub rybny)
100ml białego wytrawnego wina
25g parmezanu
50g masła
sól
listki pietruszki do przybrania

czwartek, 22 września 2016

Kulinarne pożegnanie lata

Moją ulubioną porą roku jest lato i mimo, że jesień tez ma swój urok (jest odrobinę lepsza od zimy), to z rozrzewnieniem żegnam lato. W ubiegłym tygodniu miałam przyjemność wziąć udział w Kulinarnym Pożegnaniu Lata w siedzibie IMR advertising by PR. Popołudnie spędziłam w przemiłym towarzystwie dziennikarek, a event uświetniły firmy Wodzisław i Lindt.


Przyznaję z zaskoczeniem, że jestem absolutnie zachwycona firmą Wodzisław. Dotychczas kojarzyła mi się głównie z daniami ze słoika jak u babci i galaretkami, rzeczywiście te znajdują się w ich portfolio produktów, jednak nie spodziewałam się prezentacji innowacyjnych i nowoczesnych artykułów producenta. Prezes spółki Wodzisław Pan Marian Oślizło korzystając z okazji, przedstawił kilkudziesięcioletnią historię firmy. Mam wrażenie, że prowadzenie firmy z wieloletnią spuścizną to dla Prezesa z jednej strony wyzwanie w dobie taniości i bylejakości, lecz z drugiej strony dało się zauważyć wielki sentyment i starannie pielęgnowane przywiązanie do tradycji. Uwielbiam słuchać ludzi z pasją i jestem przekonana, że ta firma, to dla Prezesa nie tylko praca, a całe jego życie.

piątek, 16 września 2016

Jedz i chudnij - PASTA z WĘDZONEJ MAKRELI i JAJEK - FISH FRIDAY

Czas biegnie nieubłaganie i już mamy piątek. A jak piątek, to fish friday. Myślałam o tym, co Wam dziś zaprezentować i wpadałam na pomysł, żeby propozycja była śniadaniowa. Lubię różnego rodzaju pasty do pieczywa, szczególnie, gdy głównym składnikiem są jajka i ryba. Wybieram wędzoną makrelę, jest super smaczna i tania, jajka od szczęśliwych kurek i świeżą pietruszkę, śniadanie za chwilę gotowe.

PASTA z WĘDZONEJ MAKRELI i JAJEK

Składniki na 8 porcji:
4 jajka
wędzona makrela
pęczek natki pietruszki
1 łyżka majonezu
szczypta soli

Jajka ugotować na twardo, ostudzić i obrać ze skorupek. Zetrzeć na drobnej tarce do miski. Obrać makrelę i mięso podzielić na drobne kawałki, starannie pozbywając się ości. Dodać do miski razem z posiekaną natką pietruszki, solą i majonezem. Wymieszać dokładnie, aż składniki równomiernie się połączą i powstanie jednorodna pasta. Pasta najlepiej smakuje z ciemnym, pełnoziarnistym pieczywem, przypomnę Wam przepis na chleb mojej mamy, który jest najlepszy pod słońcem. Bardzo prosty w wykonaniu, wyjdzie z pewnością każdemu, a przepis znajdziecie tutaj.



1 porcja to ok. 105 kcal, węglowodany: 0,4g; białko: 8g, tłuszcz: 8g

SMACZNEGO!

piątek, 9 września 2016

Jedz i chudnij - DORSZ PIECZONY z ZIARNAMI i CZERWONA KOMOSA RYŻOWA - FISH FRIDAY

Rozmawiałam ostatnio ze znajomą, która zwróciła mi uwagę, że niektóre moje dania nie są kompletne i podaję przepis na część dania (np. jak przyrządzić rybę), a nie na całe kompleksowo (nie piszę jak przyrządzić ziemniaki). Usłyszałam, że dla niektórych to kłopot, wybrać dodatki (jaka kasza?), przygotować surówkę i zaplanować całe danie. Ja lubię mieć wybór, ale szanuję też tych, którzy czekają na gotową propozycję obiadową. Nie wszyscy muszą być pasjonatami kulinarnych eksperymentów i wolą mieć gotową receptę na całość. Dlatego dzisiaj super proste i szybkie danie, którego przyrządzenie nie zajmuje więcej niż 40 minut, poradzi z nim sobie każdy, świetne na przykład dziś po pracy.

Zdarza się, że na przygotowanie obiadu mamy mało czasu. Nie oznacza to, że jesteśmy skazani na gotowce z marketu do odgrzania w mikrofali. Pewnie się zdziwicie, ale sporo pracuję i nie mam zbyt dużo czasu na przygotowywanie posiłków. Pomyślcie co bym tu mogła publikować, gdybym ten czas miała! Jestem zdania, że wystarczy trochę ruszyć głową, a zdrowy, apetyczny obiad może powstać w pół godziny. Takim przepisem się z Wami chcę podzielić. Dziś pokażę prosty pomysł na rybę, w końcu mamy fish friday! Rybę podam z wędzoną mozarellą i tu jeden z moich sekretów, a mianowicie sałatkowy gotowiec - prażone ziarna dyni, pinii i słonecznika (oczywiście można uprażyć samemu, ale mi wpadły w ręce już gotowe). Jako dodatek wybrałam czerwoną quinoę, która ma lekko orzechowy smak i jest odrobinę twardsza w konsystencji od białej odmiany komosy. Według mnie do obiadu niezbędny jest warzywny dodatek, jako że gotujemy dziś prosto i szybko, będą to delikatnie słodkie w smaku pomidorki koktajlowe.

DORSZ PIECZONY z ZIARNAMI i CZERWONA KOMOSA RYŻOWA

piątek, 2 września 2016

Jedz i chudnij - POLĘDWICA z DORSZA ze SZPINAKIEM i ORZECHAMI

Jedną z najbardziej wdzięcznych do przygotowania rybą jest dorsz. Wybierając polędwicę możecie zapomnieć o ościach, które dla wielu osób stanowią barierę w jedzeniu ryb. Mięso dorsza jest sprężyste i bardzo smaczne. Osobiście uwielbiam połączenie ryby i orzechów, stąd też dzisiejsza moja propozycja na piątkowe danie - Fish Friday:

 POLĘDWICA Z DORSZA ze SZPINAKIEM i ORZECHAMI WŁOSKIMI

Składniki na 4 porcje:
800g polędwicy z dorsza (może być też filet bez skóry)
100g świeżego szpinaku
kawałek pora (biała część)
łyżka oliwy
sól, pieprz do smaku
50g orzechów włoskich
dodatki wedle uznania: u mnie ziemniaczki z wody i pomidorki koktajlowe z posiekaną bazylią